Chwila (31.01.2011)
Wznieś ręce
wysoko ku nieba błękicie
Niech spokój
ogarnie twarz twą zmęczoną,
Tam w stawie
widziałam Wiary odbicie
I twej Nadziei
iskrę. Miłości gasną
Twarze
zapomniane, co w duszy
Sieją
spustoszenie. Czy widziałeś? -
Głosy pytają.
- Te zniszczenia po suszy?
Te pustynne
łąki? - Zapomniałeś.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz